Forum Strzelcy Kaniowscy - Forum Strona Główna

 Zdjęcia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Berjer



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 23:32, 12 Kwi 2008    Temat postu:

Rok wykonania zdjęć oceniałem na podstawie swojego wyglądu. Urodziłem się w I.32 r.
Wydaje mnie się, że na zdjęciach nie widać różnicy większej niż 1 rok. Ale może źle siebie "wyceniłem ".

Nie wiem kim był ten mężczyzna w kapeluszu. Może to znajomy strażnika ? Jakiś zdemobilizowany wojskowy /dlatego mundur/, przyjęty na strażnika lub starający się o przyjęcie ? Raczej nie przypadkowy przechodzeń.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Berjer



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 19:35, 14 Maj 2008    Temat postu:

Belizariusz napisał:
Bardzo ciekawy temat, gdyby Pan mógł napisać coś więcej o swoim ojcu, opisać Jego biogram, myślę że nie tylko ja z przyjemnością i zainteresowaniem bym poznał historię Pana ojca,

p.s. oczywiście każde kolejne zdjęcie bardzo mile widziane

pozdrawiam

Belizariusz


Wstawiam zdjęcie mojego ojca, odklejone z jakiegoś dokumentu wojskowego , widać jeszcze pieczęć 30 pp Strzelców Kaniowskich.

[link widoczny dla zalogowanych]

Myślę, że zdjęcie to było wykonane około 1934 r.
Ojciec mój urodził się w 1900 r. w Piotrkowie Trybunalskim. Rodziców stracił będąc małoletnim. Nie ukończył szkoły średniej, co później uniemożliwiało awans w wojsku. Po odbyciu służby z poboru, został żołnierzem zawodowym. Przed wojną uczył się w szkole wieczorowej żeby zdać maturę.
Służbę zawodową odbywał w 30 pp Strz. Kan. w Cytadeli W-skiej. Ukończył jakąś szkołę wojskową w Grudziądzu.
W 1939 r. kilka dni przed wybuchem II w. św. wyjechał z pułkiem w okolice Sieradza i tam brali udział w walkach wycofując się w kierunku W-wy. Po zakończeniu kampanii wrześniowej wrócił do W-wy.
Pracował w prywatnej dużej firmie węglowej.
Od 1940 r. działał w konspiracyjnym ZWZ a następnie w AK. Był dowódcą plutonu i instruktorem. Od 1.8.1944 r. udział w Powstaniu Warszawskim w Zgrupowaniu AK"Sosny". batalion "Gozdawy", kompania wypadowa - na Starym Mieście do 2.9.44 a następnie po przejściu kanałami dalsze walki w Śródmieściu do 5.10.1944 r. Miał pseudonim "Polak". Jest wymieniony w książkach "Żołnierze Starówki" aut. Lucjan Fajer oraz "Pod komendą "Gozdawy" aut. Zbigniew Wróblewski. Po kapitulacji PW był wywieziony do obozu jenieckiego w Lamsdorfie a następnie w Lukenwaldzie. Wrócił do Polski w maju 1945 r. Ponownie podjął pracę w firmie węglowej. Miał propozycję wstąpienia do WP. Jego kolega sierżant, powstaniec AK, dostał stopień kapitana w WP. Stan zdrowia nie pozwolił mu na powrót do wojska. Po operacjach zmarł 2.5.1952 r.

Ja urodziłem się w Cytadeli i lata przedszkolne spędziłem w środowisku wojskowym. Cywil to był dla mnie jakiś dziwny, niepełnowartościowy mężczyzna. Służbę wojskową odbyłem w latach 1952-54 w łączności. Też byłem namawiany do pozostania zawodowym, do szkoły oficerskiej. Ale pozostałem cywilem.

Wstawiam jeszcze skan odpisu mojego świadectwa urodzenia wydanego przez parafię św. Jerzego w Cytadeli W-skiej. Odpis za zgodność z oryginałem podpisał adiutant 30 pp z pieczęcią okrągłą 30 pp Strz. Kan.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Berjer dnia Nie 20:22, 24 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Berjer



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 21:12, 28 Maj 2008    Temat postu:

Zdjęcie udostępnione ze zbiorów rodzinnych Pana Marcina Dymkowskiego, wnuka kpr. Wojciecha Cuprysia, stojącego po prawej stronie w mocno "spranym" mundurze.
Przedstawia artylerzystów 30 p. Strzelców Kaniowskich wyjeżdżających na manewry lub wracających z manewrów.
Nie znane jest miejsce ani czas tego przejazdu.

[link widoczny dla zalogowanych]

Pamiętam, że około lat 1935-37, pułk wyjeżdżał na manewry do Lidzbarka Welskiego /mieliśmy fotkę na której byłem ja z ojcem/ i do Gowarczowa koło Końskich. Ten drugi wyjazd pamiętam dosyć dobrze bo też tam byłem z mamą. Był taki zwyczaj, że wyjeżdżając na manewry - zawodowi wojskowi wynajmowali w tych miejscowościach kwatery dla rodziny, która tam przyjeżdżała.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bolas
kapral podchorąży
kapral podchorąży


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 13030
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: II Rzeczpospolita

PostWysłany: Śro 22:07, 28 Maj 2008    Temat postu:

Miękkie rogatywki garnizonowe i drelichy wz.24, ładownice amerykańskie do karabinu Springfield mogą sugerować przybliżony czas w jakim zrobiono zdjęcie. Stawiałbym na przełom lat 20-30tych. Raczej na pewno przed 1935 rokiem. Coś ala 1927-1933. Tak na moje wyczucie. Nie widać nic z nowszych wzorów umundurowania ani wyposażenia. Natomiast kurtka wz.19 podoficera przypomina już fasonem modele, które podoficerowie zawodowi szyli sobie na miarę w latach trzydziestych.

Znów kapitalne materiały, serdeczne dzięki za podzielenie się nimi na forum Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bolas dnia Śro 22:07, 28 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Belizariusz



Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:25, 30 Maj 2008    Temat postu:

Gorąco dziękuję za spełnienie mojej prośby,
pozdrawiam serdecznie


Belizariusz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sarna



Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ursynow

PostWysłany: Pią 10:55, 20 Cze 2008    Temat postu:

SPORT
WSPANIAŁY TRIUMF; 30 P.S.K. NA KADRÓWCE


"Na historycznym szlaku Kraków-Kielce odbyla się w tym roku wielka uroczystość - dziesięciolecie Marszu Szlakiem Kadrówki. Po raz pierwszy marsz ten, pomyślany przez Zw. Strzelecki jako wyraz hołdu dla Kadrowej oraz gotowości bojowej młodego pokolenia, odbył się w dziesięciolecie wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej - w 1924 r. przy udziale zaledwie 7 drużyn strzeleckiech.
Od tej chwili na szlaku tym, ktory odegrał decydującą rolę w dziejach pzrysposobienia wojskowego w Polsce, kierując je na nowe tory wspaniałej rywalizacji sportowej - dokonywała się stała ewolucja i rozwój sportu marszowego.
Zrazu jedyny w Polsce szlak marszowy, a potem jeden z niewielu - gromadził coraz większe ilości drużyn, których liczba w latach 1927-29 przekroczyła setkę. Kiedy sport marszowy, na szlaku Kraków-Kielce zapoczątkowany, szeroko się w Polsce rozpowszechnił, kiedy w każdym okręgu, a potem w każdym niemal powiecie zaczęto organizować lokalne marsze - Kadrówka, spełniwszy swe zadanie w dziedzinie popularyzacji marszów, stala się centralną próbą sprawności wybranych z pośród wybranych, elity sportu żołnierskiego.
Poważną ewolucję przeszły też zasady marszu. Początkowo bieganie było zabronione, następnie zezwolono na nie, by z kolei w 1928 r. powrócić do zasady czystego marszu. W pierwszych latach drużyny stanowiły nierozerwalną całość i odpadnięcie jednego zawodnika powodowało dyskwalifikację całego zespołu, następnie wprowadzono za to jedynie punkty karne. W roku 1930 dodano na ostatnim etapie strzelanie.Wreszcie ograniczono zawody do dwóch etapów - Miechów-Jędrzejów i Jędrzejow-Kielce, pierwszemu etapowi Miechów-Jędrzejów nadając charakter próby regularności marszu w określonym czasie.
W roku bież. nastąpiły dalsze zmiany regulaminu marszu. Pierwszy etap należało przejść w tempie 1 km. - 11 min., drugi w tempie 1 km. - 10 min. i dopiero na ostatnim odbywał się marsz na czas ze strzelaniem pod Chęcinami. Dla drużyn p.w. przedpoborowych same zawody marszowe ograniczono do odcinka Chęciny-Kielce.
Tegoroczny marsz, do którego stanęło 34 drużyny, w czem 7 wojskowych, stał się triumfem starych mistrzów, bowiem we wszystkich kategoriach wygrały go drużyny wypróbowane i już wielokrotnie zwycięskie.
Tak więc wśród przedpoborowych drużyn p.w. zwyciężył zeszłoroczny mistrz oddział strzelecki Zuchowatych Poznań 533,5 p. przed strzelcami z Grodna 530,5 p. i Skarżyska 508 p. Zuchowaci i Grodno mieli najlepszy wynik w strzelaniu po 63 kule w tarczy, natomiast słabsze wyniki w marszu, gdzie najlepszy czas osiągnęło Skarżysko 1 godz. 49 min. 47 sek.; zaś Zuchowaci mieli 6 miejsce z czasem o 10 min. gorszym.
W kategorii p.w. ponad 23 lata zwyciężył wielokrotny triumfator licznych marszów oddział strzelecki Warszawa-Powązki 534 p. przed zespołami strzeleckiemi Łódź 529 p. i Lublin 513,5 Powązki miały najlepszy czas w marszu 4:24:04" i drugie miejsce w strzelaniu 34 p. za Poznaniem 40 p.
Największy jednak triumf odniósł w kategorii drużyn wojskowych 30 psk., osiągając trzecie z rzędu zwycięstwo w ciągu trzech następujących po sobie lat. Jest to pierwszy w dziejach Kadrówki tego rodzaju wypadek. 30 psk zdobył na własność nagrodę wędrowną dla drużyny zwycięskiej.
Drużynę 30 psk prowadził po raz trzeci plut. Rosiński, który w ten sposób ustanowił wyjątkowy w kadrówce rekord - trzykrotnego dowodzenia zwycięskim zespołem. Nie tylko w latach kolejnych, ale nawet w dowolnym odstępie czasu, dotąd nigdy nikomu to się nie przytrafiło!
30 psk, którego atutem obok dużego doświadczenia i rutyny, była równomierność wyników w marszu i strzelaniu, miał groźnych rywali w drużynie 16 pp. złożonej przeważnie z podoficerów i st. strzelców, która miała najlepszy czas w marszu, ale słabszy czas w strzelaniu i w drużynie 74 pp., która miała najlepszy czas w strzelaniu.
Wynik marszu Jędrzejów-Kielce 38 km
1. 16 pp 4:09:34"
2. 30 psk 4:17:25"
3. 74 pp 4:24:57"
4. 4 ppLeg. 4:31:22
Wynik strzelania na 100 m. do dwóch sylwetek w ciągu 1 min.:
1. 74 pp 102 p.
2. 30 psk 100 p.
3. 4 ppLeg. 73 p.
4. 16 pp 64 p.
Ostateczna kwalifikacja:
1. 30 psk 530,75 p.
2. 74 pp 525,25 p.
3. 16 pp 502,4 p.
4. 4 ppLeg 489 p.
5. 57 pp 457,5 p.
6. 20 pp 429,25 p.
7. 35 pp 413 p.
Po ukończonym marszu w dn. 8 sierpnia w Kielcach dca OK V gen. Łuczyński dokonał wręczenia nagród drużynom wojskowym."

---------------
WIARUS Nr. 34/1933, str. 808

--------------
[link widoczny dla zalogowanych]

- zwycięska drużyna 16pp witana na mecie w Kielcach; wypada sądzic, że podobnie umundurowana, wyposażona i uzbrojona była drużyna 30. psk dowodzona przez plut. Rosinskiego (!)


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez sarna dnia Pią 11:54, 20 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bolas
kapral podchorąży
kapral podchorąży


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 13030
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: II Rzeczpospolita

PostWysłany: Wto 23:50, 22 Lip 2008    Temat postu:

Allegro:



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Grzegorz Nowak (W)
strzelec
strzelec


Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 2878
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź-Wieluń

PostWysłany: Czw 7:54, 24 Lip 2008    Temat postu:

allegro:
Cytat:
Sztandar 30 pSK.
Warszawa prezentacja przed wizytą zagraniczną 15.VIII.36r. fotka formatu 11,5cm / 8,5cm z albumu żołnierza T. Leśniuk służącego m/inn. w 7 pułku piechoty legionów w Chełmie Na odwrocie opis Warszawa dn.15/VIII 1936r. Zamek Królewski.




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Berjer



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 20:10, 08 Lis 2008    Temat postu:

Pododdziały 30 pp Strzelców Kaniowskich z pocztem sztandarowym na placu Gwardii w Cytadeli Warszawskiej.
Niestety nie znamy daty ani przyczyny tej uroczystości /odprawy, przeglądu ?/
Zdjęcie otrzymałem od wnuka chorążego z tego pocztu sztandarowego.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bolas
kapral podchorąży
kapral podchorąży


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 13030
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: II Rzeczpospolita

PostWysłany: Sob 21:12, 08 Lis 2008    Temat postu:

Wspaniałe zdjęcie !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tm/39
sympatyk / przyjaciel
sympatyk / przyjaciel


Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 226
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 21:58, 08 Lis 2008    Temat postu:

Zdjęcia ze sztandarem można by określić jako " górna półka " Wink

Przyłączam się więc też do zachwytów ,jeśli zaś chodzi o zidentyfikowanie uroczystości to niestety nie pomogę (tzn. dziś ,ale jutro kto wie Very Happy )

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bolas
kapral podchorąży
kapral podchorąży


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 13030
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: II Rzeczpospolita

PostWysłany: Nie 1:43, 09 Lis 2008    Temat postu:

Zwraca uwagę różnica w konfiguracjach sprzętowych kompanii. Kompania przy sztandarze ma hełmy, a ta na drugim planie rogatywki ... ciekawe czemu ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bolas
kapral podchorąży
kapral podchorąży


Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 13030
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: II Rzeczpospolita

PostWysłany: Czw 0:23, 20 Lis 2008    Temat postu:

Ciekawostka z aukcji:



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krystian



Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jarocin

PostWysłany: Sob 18:20, 06 Gru 2008    Temat postu:

Chciałem się przyłączyć i także podziękować panu Jurkowi za dotarczenie zdjęć i opowiedzianie urywków histori ze zdjęć. Czy ma pan może jeszcze jakieś materiały ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Berjer



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 21:10, 07 Gru 2008    Temat postu:

Możliwe, że jeszcze coś znajdę do zamieszczenia na tym forum.

Ale trzeba również samemu "googlować" w internecie, który jest wprost bezdennym źródłem informacji i zdjęć - na różne bardzo ciekawe tematy. Na takie poszukiwania związane z konkretnym tematem, trzeba czasem poświęcić dużo czasu żeby trafić na odpowiednią stronę.

Ostatnio dzięki internetowi, ktoś znalazł mnie. Kontakt ten zaowocował możliwością zdobycia reprodukcji bardzo cennej pamiątki związanej z moim Ojcem. Egzemplarz który posiadaliśmy - spłonął w pożodze Powstania i nie spodziewałem się, że jeszcze go zobaczę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strzelcy Kaniowscy - Forum Strona Główna -> 30 pułk Strzelców Kaniowskich 1919-1939 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel & Programosy
Regulamin